Godziny otwarcia

PONIEDZIAŁEK  8.00-18.00
WTOREK        8.00-18.00
ŚRODA         8.00-15.30
CZWARTEK      8.00-18.00
PIĄTEK        8.00-18.00
SOBOTA- 1-A SOBOTA
MIESIĄCA      8.00-13.00

W CZASIE WAKACJI:

PONIEDZIAŁEK  9.00-17.00
WTOREK        9.00-17.00
ŚRODA         8.00-15.30
CZWARTEK      9.00-17.00
PIĄTEK        9.00-17.00
SOBOTA        nieczynne

Facebook

 
,,Rok cały z tradycjami"- Zajęcia literacko-edukacyjno-twórcze
środa, 10 marca 2010 14:54
Drukuj Email

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna uczestniczy w projekcie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada - Korzeniowskiego w Gdańsku pt. ,,Rok cały z tradycjami". Celem projektu jest organizowanie cyklu wydarzeń na terenie województwa pomorskiego, które zainspirują młodego czytelnika, do twórczego działania. Spotkania bazują na aktywnej lekturze książki Kazimierza Szymeczko pt. ,,Kłopoty komendanta Roka". Przez cały rok raz w miesiącu dzieci uczestniczą w spotkaniach, podczas których zapoznają się z kolejnym rozdziałem książki, po czym wspólnie opowiadamy o charakterystycznych cechach określonych pór roku oraz  związanych z nimi zwyczajami i obrzędami. Tok zajęć uzupełniany jest czytaniem wybranych, humorystycznych opowiadań z książki Grzegorza Kasdepke oraz Gabrieli Niedzielskiej pt. ,,Słodki rok Kuby i Buby", które zawierają przepisy na proste potrawy. Podczas zajęć dzieci będą przygotowywały niektóre posiłki, by później razem je skosztować. Podsumowaniem całorocznej pracy, będzie wydanie kalendarza z dziećmi i ich opiekunem oraz spotkanie z Kazimierzem Szymeczko.

 

 

 

,,BAL DWUNASTU MIESIĘCY"

Spotkanie pierwsze (29 stycznia):
Dzieci zapoznały się z  pierwszym rozdz. książki Kazimierza Szymeczko ,,Kłopoty Komendanta Roka”. Wzorem głównego bohatera-Komendanta Roka, piły herbatkę miętową i słuchały pierwszego rozdziału książki. Następnie uczniowie przebierali się za różne pory roku, pozostała część grupy miała za zadanie odgadnąć, jaką porę roku prezentują ich koledzy. Rozmawialiśmy o charakterystycznych cechach danej pory roku.
Dodatkowe tematy rozmów:
  • Himalaje
  • Yeti
  • Trąby powietrzne, zima stulecia, trzęsienie ziemi.

 

,,Karnawał "

Spotkanie drugie( 5 lutego):

Dzieci wykonywały maski karnawałowe przedstawiające cechy charakterystyczne każdego miesiąca,  później prezentowały je pozostałym uczestnikom zabawy. Podczas spotkania rozmawialiśmy o karnawale, uczniowie opowiadali o zabawach w jakich mają możliwość uczestniczyć w swojej szkole.

 

 

,,ŻEGNAJ ZIMO ZŁA"

Spotkanie trzecie (19 marca):

Dzieci poznały drugi i trzeci rozdział książki ,,KłopotyKomendanta..." a następnie zapoznały się z tematem lekcji: ,,Żegnaj zimo zła". Podczas zajęć uczniowie symbolicznie pożegnali starą porę roku-Zimę i powitali ,,nową", czyli Wiosnę, przygotowując Marzannę. Każde dziecko, oprócz pomocy przy strojeniu dużej Marzanny, wykonało także swoją małą, ozdobną marzannę, którą zabrało do domu. Na zakończenie zajęć dzieci odpoczywały przy muzyce relaksacyjnej, popijając przepyszną herbatkę z cytrynką.

 

 

,,KWIETNIOWO-MAJOWO"
Spotkanie czwarte (28 maja):

Wreszcie pożegnaliśmy zimę a wraz z nią mrozy i śniegi. I choć każde (no, może prawie każde) dziecko lubi zimowe szaleństwa na sankach, to tak też samo cieszy się z wiosny, kiedy to przyroda budzi się do życia, jest cieplej i można dłużej pohasać na dworze.  Według przysłów i obserwacji ludowych razem z "Zimną Zośką" (15 maja) mamy ostatnie dni wiosennych przymrozków a później już powinno być coraz cieplej, choć jak wiemy pogoda płata nam figle. To właśnie ,,Zimna Zośka” i jej koledzy ,,Zimni ogrodnicy”, byli tematem przewodnim czwartego już spotkania, któremu tym razem patronowało hasło ,,Kwietniowo-majowo”. Dzieci poznały kolejne perypetie pogodowego szefa – Komendanta Roka. Dowiedziały się także, kim naprawdę byli przysłowiowi ,,ZIMNI OGRODNICY”(zwani też ,,ŚWIĘTYMI ZŁODZIEJAMI”), czyli: Pankracy, Serwacy i Bonifacy, poznały ludowe porzekadła dotyczące owych świętych, np.: ,,Pankracy, Serwacy i Bonifacy: na ogrody źli chłopacy” ,,,Pankracy, Serwacy i Bonifacy to wielcy dziwacy, a każdy zimnem raczy”. Mimo, iż zabarwienie emocjonalne tych przysłów jest raczej negatywne, to właśnie ku tym świętym wznoszono modły, gdy w środku maja pojawiły się przymrozki! Ale ponieważ święci nie zawsze zdążyli wybłagać łaski, to drzewa traciły kwiaty, stąd też nazwa: "święci złodzieje” Mówiąc o ogrodnikach, nie sposób było nie wspomnieć o ,,ZIMNEJ ZOŚCE” i ,,IZYDORZE ORACZU”, z którymi to z kolei wiążą się inne przysłowia, jak np.:

,,Święta Zofia kłosy rozwija.
Za świętą Zofią pola w kłos wybiją.
Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
Święty Izydor wołkami orze, kto go poprosi - temu pomoże.”

Jako, iż zajęcia te mają także charakter twórczy, w dalszej części, dzieci  bawiły się w młodych kreatorów mody. Zabawa polegała na skomponowaniu z różnorakich materiałów, głównie wtórnych, własnych kreacji.

 

,,ŚWIĘTOWANIE Z MAGIĄ W TLE"

Spotkanie piąte (17 czerwca):

Dzisiejsze spotkanie z Komendantem Rokiem było pełne magii, czarów i wróżb. Tematem naszych kolejnych już zajęć była bowiem ,,Noc Świętojańska”. Wróciliśmy do naszych pradziejów, by przypomnieć sobie legendę o ,,Kwiecie paproci” i zwyczaje związane z nocą sobótkową, zwaną także: nocą kupały, kupalnocką, czy też kupałą. Dzieci z  gromnym zaciekawieniem słuchały opowieści o zakwitającym raz w roku kwiecie paproci, wiankach puszczanych na wodę i wróżbach z nimi związanych. I choć legendy te pochodzą jeszcze z czasów pogańskich, to przesłanie z nich wypływające jest aktualne i dzisiaj. Uczniowie dowiedzieli się, że bogactwo nie przyniesie nam szczęścia, gdy nie będziemy mogli dzielić się nim z innymi, że w życiu nie są najważniejsze pieniądze, lecz uczucia. Dzieci z ogromnym zapałem przystąpiły do kolejnego etapu zajęć, podczas którego wykonywały swoje wianki. Pani z biblioteki przygotowały także dla swoich małych ,,komendantów” małą niespodziankę, czyli… przepyszny kefir truskawkowy.

,,Lata czar"

Spotkanie szóste (30 września)

Witamy na kolejnym już spotkaniu z Komendantem Rokiem. Dzisiaj poznawaliśmy tradycje i obyczaje związane z bardzo starym świętem zwanym DOŻYNKAMI a także dowiedzieliśmy się, na czym polega praca pszczelarza. Dzieci opowiadały o ,,strasznej” przygodzie, jak przydarzyła się Lipcowi, który został pogryziony przez… pszczoły ! Biedny Lipiec poniekąd sam troszeczkę sobie zasłużył na swojego pecha, bo…. Niestety nie wyjawimy Wam dlaczego, gdyż chcemy abyście sami poznali przyczynę. Ogromne zainteresowanie wzbudziło spotkanie z pszczelarzem Danielem, który opowiedział dzieciom o pracy pszczół i produkcji miodu.

Młody pszczelarz zaprezentował także podstawowe narzędzia związane z pracą pszczelarza, czyli odzież ochronną, która ma chronić przed pożądleniami także podkurzacz pasieczny, służący do uśmierzania podrażnionych pszczół podczas niezbędnych prac wykonywanych w pasiece.

Dziewczynki z kolei zaciekawiła parada i zabawa dożynkowa, które były kolejnym tematem naszych rozmów.

Dożynki są największym świętem gospodarskim rolników, będącym ukoronowaniem ich całorocznego trudu. Obchodzone są po zakończeniu najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów. W dawnej Polsce dożynki zwano także:wieńcowem - od najważniejszego symbolu dożynek, czyli wieńca ze zbóż i kwiatów  okrężnem - od starodawnego obyczaju jesiennego obchodzenia lub objeżdżania, czyli okrążania pól po skoszeniu zboża.

Wieńcowe organizowali właściciele dworów dla swoich pracowników w nagrodę za ich ciężką pracę. Tego dnia wszyscy żniwiarze i inni pracownicy byli odświętnie ubrani. Mężczyźni nieśli na ramionach narzędzia, którymi pracowali: kopsy , sierpy. A najlepsza żniwiarka niosła symbol dożynek, czyli wieniec.

Wieniec uroczyście niesiono do kościoła, aby go tam poświęcić a później ze śpiewem, uroczyście, udawano się do dworu lub domu właściciela pola- GOSPODARZA DOŻYNEK. Pochodowi towarzyszyły pieśni, w których śpiewano o ciężkiej pracy żniwiarzy, o plonie , aby był dobry a także o nadziei na zasłużony poczęstunek i zabawę.-http://www.youtube.com/watch?v=bpVxysS3DGw

Miłym akcentem zajęć była także degustacja miodu oraz darów lata (i nie tylko).

 

,,Pani Jesień dary niesie"

Spotkanie siódme (27 pażdziernika)

Podczas dzisiejszego spotkania z Komendantem Rokiem zawitała do nas Pani Jesień. Cała sala pachniała jej darami: jabłkami, gruszkami, orzechami, kasztanami, jarzębiną a także rozmaitymi warzywami. Całości dopełniały niezwykle barwne jesienne bukiety z …kolorowych liści. Inspiracją do tych ,,pachnących jesienią” zajęć była, znana zapewne Wam kochani Czytelnicy, książka Kazimierza Szymeczko pt. ,,Kłopoty komendanta Roka”, w której (przypominamySmile) bohaterami są : Miesiące i tradycje.  W dziewiątym już rozdziale odwiedziła nas właśnie Pani Jesień a dokładniej mówiąc Tekla Wrzesień, właścicielka hurtowni o bardzo ciekawej nazwie… Dary Jesieni, w której – jak się pewnie domyślacie – można było kupić różnorakie plony jesiennych zbiorów. Mówiąc o jesieni nie sposób było nie powiedzieć także i o innych jej charakterystycznych cechach oraz obchodzonych w tym czasie świętach. Tu z pomocą przyszedł nam kolejny miesiąc z posterunku Roka a mianowicie Październik. Już nie było nam tak przyjemnie. ,,Zrobiło się” wietrznie i deszczowo Frown. Październik zawitał do nas cały spocony, brudny od sadzy i mokry, gdyż… gasił pożary. To z kolei spowodowało, iż poruszyliśmy dodatkowy temat. Bo, czy wiecie kto jest patronem strażaków?  My już wiemy -

Św. Florian!

Dzisiejsze zajęcie obfitowały w wiele różnorakich informacji. Mówiąc bowiem o jesieni, nie sposób było nie powiedzieć Święcie Zmarłych. Dzieci opowiadały, jak ten jakże smutny ale ważny dla tych, którzy od nas odeszli dzień, jest obchodzony w ich rodzinach. Po części teoretycznej dzieci ochoczo przystąpiły do kolejnego etapu naszych zajęć, w których wykonywały owocowo-warzywne stworki. Zobaczcie sami jakie ciekawe rzeczy można wykonać z tak ,,zwyczajnych” darów jesieni!!!

 

 

,,Życie pod puchową kołderką"

Spotkanie ósme (22listpada)

Na ósmym i niestety ostatnim już spotkaniu przed wielkim finałem i jednoczesnym zakończeniem projektu, dzieci poznały 11 rozdział książki. Następnie nasi milusińscy opowiadali, jakie znają gatunki dzikich zwierząt żyjące w polskich lasach i górach (dzik, sarna, lis, wilk), oraz które z nich zapadają w sen zimowy (borsuk, niedźwiedź, jeż). Po czym ozdabialiśmy za pomocą plasteliny i piórek, szablony kilku gatunków ptaków zimujących naszym kraju (gil, sikorka, wróbel). Z racji miesiąca listopada nie mogło zabraknąć również kilku słów o Światowym Dniu Pluszowego Misia . Po raz pierwszy dzień ten został ustanowiony 25.11.2002 r. w 100 rocznicę powstania maskotki. Oczywiście nie można zapomnieć o andrzejkach przypadających 30.11. Dzieci dowiedziały się, komu zawdzięczamy magiczny charakter tego święta, dla kogo było ono przeznaczone, jakie były rodzaje wróżb a także jak obchodzono je kiedyś i dziś.

 

WIELKI FINAŁ

- 1 grudnia

Podczas spotkania finałowego ,,biblioteczna drużyna Komendanta Roka" miała przyjemność poznać autora książki, która towarzyszyła nam przez ten rok, Pana Kazimierza Szymeczko. Pisarz opowiadał m.in. o tym jak trudna i długa jest droga od napisania książki do jej wydania. Na początku autor zapisuje tekst na białej kartce, czarnym długopisem i z dużymi odstępami, przeznaczonymi na poprawki. Kiedy jest on już gotowy, to trafia do komputera, gdzie za pomocą poczty elektronicznej wysyłany jest najpierw do wydawnictwa (w tym przypadku do Łodzi). Następnie poszukuje się ilustratora i na końcu osoby zajmującej się tworzeniem okładki. I co najważniejsze, aby książka powstała należy mieć pomysł!, ale skąd one się biorą?! Czasami z głowy, czasami z życia, ale nie tylko., Nawet zdarzenia i przedmioty codziennego użytku dostarczają inspiracji. – opowiadał autor. Tak też było w przypadku „Kłopotów...”. Na początku miejscem akcji miał być zwykły posterunek policji. A dlaczego właśnie posterunek? Bo jeden z rozdziałów ,,Kłopotów Komendanta Roka” , napisał Szymeczko w prezencie wigilijnym dla swojego kolegi, który pracował oczywiście, jako… komendant policji. Pomysł tak się pisarzowi spodobał, że powstała książka licząca aż 12 rozdziałów, w której akcja dzieje się także na posterunku, tyle, że ,,pogodowym”. Uczniowie mieli wiele pytań, na które pisarz cierpliwie i z nutką humoru odpowiadał.

Dzieci zaprezentowały także własną twórczość plastyczną i literacką,

w której opowiedziały o dalszych perypetiach drużyny Komendanta Roka. Autor miał także możliwość obejrzeć kronikę , w której oprócz krótkiej relacji z kolejnych etapów zajęć, uwiecznione są także prace plastyczne dzieci, inspirowane oczywiście przygodami Roka i jego załogi. Pan Szymeczko złożył wpis w naszej pamiątkowej kronice

i Pani Grażynka także dokonała  wpisu. 

DRUŻYNA KOMENDANTA ROKA