Narodowe Czytanie w Pruszczu Gdańskim – spotkanie z twórczością Jana Kochanowskiego

Narodowe Czytanie w Pruszczu Gdańskim – spotkanie z twórczością Jana Kochanowskiego

Narodowe Czytanie 2025 to ogólnopolska akcja, która trwa nieprzerwanie od 2012 roku. Jej inicjatorem był ówczesny prezydent RP Bronisław Komorowski, a kolejni prezydenci kontynuują tę piękną tradycję.

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Pruszczu Gdańskim uczestniczy a inicjatywie od 2013 roku. Tegoroczna edycja poświęcona była twórczości Jana Kochanowskiego – fraszkom, trenom i wierszom. Renesansowy mistrz słowa poruszał w swojej poezji tematy poważne i doniosłe, ale także lekkie i żartobliwe. Pisał o życiu dworskim i ziemiańskim, wplatał wątki patriotyczne, moralne, antyczne i biblijne. Jego dzieła – mimo upływu wieków – wciąż zachwycają i inspirują.

Muzyczne otwarcie

Spotkanie rozpoczął koncert Pawła A. Nowaka – znakomitego akordeonisty, kompozytora i dyrektora międzynarodowego festiwalu Acco World Music Festival w Sulęczynie. Publiczność mogła odbyć niezwykłą podróż przez kaszubskie brzmienia i francuskie akordeonowe klimaty .

Spotkanie z poezją

Po koncercie przyszedł czas na wspólne czytanie utworów Jana Kochanowskiego. Wiersze zaprezentowali:

senator Ryszard Świlski

Małgorzata Mularczyk

Alina Czechowicz

Małgorzata Kaczorowska

Małgorzata Mierzicka-Czajkowska

Monika Radomska

Tomasz Wojakowski

Dzięki ich interpretacjom słowa Kochanowskiego zabrzmiały na nowo, przypominając o ponadczasowej wartości polskiej literatury .

Dziękujemy wszystkim uczestnikom, którzy razem z nami celebrowali piękno polskiej poezji i wspólne literackie dziedzictwo.

Szczególne podziękowania dla Piotra Pułkowskiego – dyrektora CKiS za pomoc w organizacji wydarzenia.

Fot.: Daniel Słoboda

Czy wiesz, że…

Czy wiesz, że…

Za poważnymi nazwiskami z podręczników kryją się historie, które brzmią jak anegdoty z powieści. Od lin na wypadek pożaru po brak matury. Pisarze potrafili zaskakiwać.

  • Hans Christian Andersen – w podróży zawsze zabierał ze sobą linę, by w razie pożaru uciec przez okno. Z powodu lęku przed przypadkowym pogrzebaniem żywcem zostawiał też pod łóżkiem kartkę z napisem: „I only appear to be dead” – „Tylko wydaję się martwy”.
  • Henryk Sienkiewicz – autor Quo vadis mierzył około 154 cm wzrostu. Ten niski wzrost uniemożliwił mu w młodości dołączenie do oddziału powstańczego jako ochotnik.
  • Stefan Żeromski – trzykrotnie powtarzał rok w gimnazjum i nie zdał matury. Ostatecznie rozpoczął naukę w Szkole Weterynaryjnej, która świadectwa dojrzałości nie wymagała.

A Wy? Macie swoje „dziwne nawyki” albo szkolne historie, które mogłyby trafić do książki?