Kolejne spotkanie z teatrzykiem kamishibai

Kolejne spotkanie z teatrzykiem kamishibai

Pierwszoklasiści z Katolickiej Szkoły Niepublicznej w Pruszczu Gdańskim spotkali się w bibliotece po raz drugi w ramach projektu pt. „Spotkania z teatrzykiem kamishibai”. Kończyli swoje karty do teatrzyku, opierając się na fragmencie książki Justyny Bednarek pt. „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek”. Powstały piękne prace. Już nie możemy się doczekać, aż dzieci przedstawią nam gotową opowieść.

Nauka przez wspólne czytanie

Nauka przez wspólne czytanie

W poniedziałkowe popołudnie, 27 października 2025 roku, nasza biblioteka znów wypełniła się śmiechem najmłodszych. Odbyło się kolejne spotkanie Klubu Malucha, na które przybyły dzieci wraz z rodzicami. Tym razem tematem przewodnim była jedna z najbardziej znanych bajek Jacoba i Wilhelma Grimm pt. „Czerwony Kapturek”.

Paluszkowe zabawy

Zanim jednak bohaterka w czerwonym kapturku pojawiła się na scenie kamishibai, bibliotekarka wprowadziła uczestników w nastrój zabawy krótkim wierszykiem o paluszkach. Dzieci z zapałem pokazywały swoje małe rączki i liczyły paluszki, ucząc się rytmu i ruchu poprzez wspólną zabawę.

Czerwony Kapturek uczy ostrożności i troski o innych

Później przyszedł czas na teatrzyk obrazkowy. Historia o Czerwonym Kapturku wciągnęła małych widzów od pierwszej chwili. Po przedstawieniu rozpoczęła się rozmowa – poważna, choć prowadzona w dziecięcy sposób. Mali uczestnicy zastanawiali się, czy warto rozmawiać z nieznajomymi i czy bezpiecznie jest przyjmować od nich np. lizaka. Z pomocą koszyka pełnego owoców bibliotekarka zachęcała również do rozmowy o zdrowiu i trosce o bliskich. Wspólnie z dziećmi wybierała owoce, które mogłyby pomóc chorej babci wrócić do sił.

Nie zabrakło też zajęć manualnych. Maluchy układały puzzle z postaciami z bajki – wilkiem, babcią, leśniczym i oczywiście Czerwonym Kapturkiem. Na zakończenie dzieci wraz z rodzicami przygotowały pracę plastyczną przedstawiającą główną bohaterkę poznanej opowieści.

Spotkania Klubu Malucha odbywają się raz w miesiącu i za każdym razem łączą radość wspólnego czytania, naukę przez zabawę i rodzinną atmosferę.


Przygody Ginger — o potrzebach psa

Przygody Ginger — o potrzebach psa

Dzieci z Przedszkola nr 3 im. Kubusia Puchatka spotkały się w bibliotece z Dagmarą Borucką, behawiorystką psów i autorką książki pt. „Przygody Ginger. Uczymy się o psach”. Wysłuchały opowieści o rudowłosej suczce Ginger, która trafiła do nowej rodziny. Towarzyszyły bohaterom historii w wyprawie do sklepu zoologicznego. Przecież dom trzeba odpowiednio przygotować, gdy pojawia się w nim nowy, psi mieszkaniec.

Aktywne czytanie pełne wiedzy i zabawy

Przedszkolaki decydowały, co należy włożyć do koszyka. Niezbędne okazały się miski, karma, środki do pielęgnacji, obroża, smycz czy legowisko. Dzieci dowiedziały się również czym jest adresatka, i dlaczego tak ważne jest doczepienie jej do obroży. Poznały psie zabawki, np. szarpak. Spośród różnych przedmiotów schowanych w worku wybierały te, które przeznaczone są dla psów. Zbierały także papierowe kupki. Na koniec ich zadaniem było namalowanie psich misek. Powstało również kilka portretów Ginger. Dzieci wyszły ze spotkania bardzo zadowolone, a jednocześnie bogatsze o wiedzę dotyczącą obowiązków, z którymi wiąże się zaproszenie psa do rodziny.

„Mnich. Historia życia, którego nie było”

„Mnich. Historia życia, którego nie było”

Inspiracją do rozmowy podczas ostatniego Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dorosłych była książka pt. „Mnich. Historia życia, którego nie było”. Jej autorem jest Tadeusz Bartoś, filozof, teolog, który w 2007 roku opuścił zakon dominikanów. Omawiana książka opisuje losy Jana, młodego człowieka, który postanowił poświęcić się Bogu i nieść dobro. Przywdział habit i został Benedyktem. Jego codziennością stały się powtarzalne rytuały: modlitwa, praca, nauka, modlitwa. Jako już dojrzały człowiek podchodzi bardzo krytycznie do swojego życia w zakonie – życia, którego nie było. Opisuje je jako pełne kłamstw, rozczarowań i pustki. Jest zgorzkniały, zawiedziony. Książka stanowi filozoficzną rozprawę nad życiem i wyborami człowieka. Autor bardzo krytykuje w niej Kościół. Jest ona trudna w odbiorze, szokująca.

Dyskusja pełna emocji

Książka wywołała wiele emocji wśród uczestniczek Dyskusyjnego Klubu Książki. Trudno było im zrozumieć wybór Jana, który świadomie zrezygnował z wielu doświadczeń, tj. miłość, założenie rodziny. Przykre okazało się, że powołanie do życia zakonnego doprowadziło go jedynie do bycia nieszczęśliwym człowiekiem. Panie były również wstrząśnięte opisami egzystencji za klasztornymi murami.

Nie można zapomnieć życia, które się przeżyło…

Nie można zapomnieć życia, które się przeżyło…

W świecie, w którym coraz częściej próbujemy zapomnieć o tym, co trudne, młodzi uczestnicy Dyskusyjnego Klubu Książki postanowili zmierzyć się z pytaniem: czy naprawdę chcemy zapomnieć o przeszłości? Inspiracją do rozmowy była powieść Bridget CollinsKsięgi zapomnianych żyć”. Książka zaskakuje, porusza i długo nie pozwala o sobie zapomnieć.

Świat wspomnień i tajemnic

Spotkanie rozpoczęliśmy od krótkiego wprowadzenia w świat wykreowany przez Collins, który jest mroczny i pełen emocji. Bohater, Emmett Farmer, zostaje uczniem tajemniczej oprawiaczki książek. Chłopak szybko odkrywa, że jego nowe zajęcie polega na czymś znacznie bardziej niepokojącym niż rzemieślnicze oprawianie woluminów. Książki w tej powieści kryją bowiem… ludzkie wspomnienia. To właśnie ten motyw – pamięć i jej utrata – stał się głównym tematem spotkania. Uczestnicy zastanawiali się, czy człowiek bez wspomnień nadal pozostaje sobą, czy wymazanie bólu naprawdę przynosi ulgę. Rozmowa szybko przerodziła się w refleksję o tym, jak ważne są wspomnienia – nawet te bolesne – w budowaniu tożsamości i odporności emocjonalnej.

Miłość, która nie zna granic

Kolejnym wątkiem, który wzbudził wiele emocji, był motyw zakazanej miłości między Emmettem a Lucianem. Dyskutowaliśmy o odwadze w okazywaniu uczuć. O tym, jak społeczeństwo potrafi narzucać swoje normy. O tym, czy uczucia można naprawdę „wymazać”, jeśli staną się niewygodne. Zgodnie stwierdziliśmy, że prawda o nas samych często bywa bolesna, ale potrzebna, by w pełni zrozumieć, kim jesteśmy.

Książki, które kryją ludzkie dusze

Nie mogło zabraknąć rozmowy o samych książkach. Tym razem nie tylko jako przedmiotach, lecz jako symbolach pamięci, emocji i sekretów. W świecie Collins książki są zakazane, a jednocześnie stanowią największy skarb. Przechowują bowiem ludzkie życie.

Refleksja po lekturze

Mimo część spodziewaliśmy się klasycznego fantasy, zgodnie przyznaliśmy, że „Księgi zapomnianych żyć” to powieść, która zaskakuje. Nie tylko fabularnie, ale też emocjonalnie. Porusza tematy tożsamości, wyborów moralnych i miłości. Stawia pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi. Nie można bowiem zapomnieć życia, które się przeżyło. Można je tylko ukryć w swojej pamięci…