Czytelnicza podróż do Chin

Czytelnicza podróż do Chin

„Man zou. Chiny dla dociekliwych” autorstwa Izabelli Kaluty przeniosły nas do kraju, gdzie parzenie herbaty jest rytuałem, a pakowanie i obdarowywanie prezentami – sztuką. By lepiej poznać i utrwalić sobie wiadomości zawarte w ciekawej książce, uczestnicy Dyskusyjnego Klubu Książki nadawali sobie imiona mleczne zgodnie z chińską tradycją. W Chinach popularne jest uprawianie gimnastyki w parkach, dlatego też ćwiczyliśmy w bibliotece. Wykonaliśmy figury tj.: gilgotanie chmurki, szalonej rozgwiazdy, jednej ręki i nogi, brzuszkowej podpórki, by na końcu przećwiczyć styl – ale się zmęczyłem. Śmiechu było co niemiara. Oglądaliśmy także pandy — obok Wielkiego Muru symbol Chin. Było to możliwe dzięki kamerom on-line zamontowanym w rezerwatach, co pomaga w badaniach i ochronie gatunku. Obserwowaliśmy pandy w naturalnym środowisku oraz ich opiekunów podczas codziennej pracy. Przy okazji rozmowy o mandarynach, nie mogło zabraknąć mandarynek, które ze smakiem zjedliśmy. W Państwie Środka to symbol szczęścia i dobrobytu. Na zakończenie uczestnicy wykonali smoka z papieru.

Joanna Łabasiewicz, moderator Dyskusyjnego Klubu Książki