Dzieci z Przedszkola Publicznego nr 3 im. Kubusia Puchatka w Pruszczu Gdańskim wybrały się w czytelniczą podróż do Paryża. Towarzyszył im lew z teatrzyku kamishibai pt. „Lew w Paryżu”. Dziki kot był znudzony spokojnym życiem na sawannie. Opuścił Afrykę, by dotrzeć do Europy. Za swój cel obrał stolicę Francji.
Paryż — dobry czy zły wybór?
Początki życia w nowym miejscu okazały się niełatwe. Miasto wydawało się wielkie i nieprzystępne. Lew, niewidoczny w tłumie, poczuł się bardzo samotny. Po pewnym czasie dostrzegł jednak piękno Paryża. Zaczął się zachwycać mijanymi miejscami i zabytkami. Odnalazł wreszcie swoje wymarzone miejsce. Do dziś przebywa na placu Denfert-Rochereau jako pomnik „Lew Belfortu”.
Wspólne odkrywanie miasta
Opowieść zainspirowała przedszkolaki do rozmowy o najważniejszych miejscach w Paryżu oraz o zwyczajach tego miasta. Wraz z lwem odwiedziły Luwr, by przyjrzeć się dziełom sztuki, tj. Mona Lisa. Dzieci pracowały również z mapą i rysowały.



