Dlaczego słynny Agent 07 nie chce być polskim Jamesem Bondem

Bronisław Cieślak, znany szerszej publiczności, jako słynny porucznik Sławomir Borewicz, odwiedził 16 kwietnia br.Pruszcz Gdański na zaproszenie Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej. Aktorowi towarzyszył Piotr K. Piotrowski, autor książki o kultowym i uwielbianym przez rzesze widzów,

agencie 07 – „07 zgłasza się. Opowieść o serialu” oraz. Dariusz Rekosz, moderator spotkania a także autor książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Podczas spotkania Cieślak opowiadał o kulisach powstania filmu, perypetiach związanych z tytułem oraz nazwiskiem głównego bohatera: Rolę zaproponował mi Krzysztof Szmagier, który odwiedził mnie w domu. Na początku był inny tytuł – “Przygody porucznika Bolskiego”. Rozmawialiśmy chyba ze dwa dni i wypiliśmy 57 herbat. Powiedziałem, że nazwisko i tytuł mi się nie podobają. I tak, krok po kroku zmieniliśmy i tytuł i nazwisko, które zostało zapożyczone od jednego z członków ekipy serialu – mówił. Tak powstały cztery odcinki serialu “07 zgłoś się”. Jednakże widzowie chcieli więcej, trzy lata później nakręcono kolejnych pięć. I tak przez 12 lat powstało pięć serii, czyli 21 odcinków serialu o poruczniku Borewiczu. Aktor opowiadał także licznie zgromadzonym gościom o pracy na planie oraz tym, dlaczego nie chce by nazywano go polskim Jamesem Bondem. My Polacy, mamy wyraźną tendencję do czerpania wzorców z zachodu. Tymczasem powinniśmy cieszyć się z tego, że jesteśmy, z czego jesteśmy oryginalni – mówił.  Na zakończenie spotkania czytelnicy pruszczańskiej biblioteki mogli uzyskać pamiątkowy wpis od autora książki –Krzysztofa Piotrowskiego oraz Bronisława Cieślaka.

WIĘCEJ ZDJĘĆ NA FACEBOOKU BIBLIOTEKI: https://pl-pl.facebook.com/pages/Powiatowa-i-Miejska-Biblioteka-Publiczna-w-Pruszczu-Gda%C5%84skim/1440996669483517