Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna • +48 58 682 34 79 • kontakt@biblioteka-pruszcz.pl

Home 9 Dyskusyjny Klub Książki 9 Dyskusyjny Klub Książki – Listopadowe rozmowy o książkach

 

 Prawiek to miejsce i jednocześnie tytuł książki Olgi Tokarczuk, która stała się tematem ostatniego spotkania. To niezwykła powieść, którą można interpretować na różne sposoby i wciąż mieć wrażenie niedosytu. Prawiek, to niewielka wioska gdzieś na kielecczyźnie, a żyjący w niej ludzie są prości i jednocześnie niezwykli.

Świat magii i rzeczywisty przenikają się wzajemnie. Tak naprawdę, to, ta niewielka wieś może istnieć w dowolnym czasie i miejscu na świecie. Do tej magicznej wsi wkrada się historia ze swoimi okrucieństwami I i II Wojny Światowej, burząc poukładane życie mieszkańców. Magia czasu, bo czasy tu biegną obok siebie, krzyżują się, każdy z bohaterów ma swój czas. Mimo pewnej baśniowości autorka ukazuje bolesną rzeczywistość, ale robi to w wyjątkowy, niezwykły sposób. Chcemy rozsmakowywać się każdym czytanym słowem. Najlepszą rekomendacją będzie recenzja Małgorzaty, naszej klubowiczki.

 

 

 

 

 

Recenzja 

Olga Tokarczuk 

„Prawiek i inne czasy”

Olga Tokarczuk prezentuje w całościowy sposób obraz Prawieku w XX w. Na tle historii Polski obejmującej czas przed I wojną światową aż do lat PRL –u poznajemy mieszkańców wsi. Są swojscy, prostolinijni i tkwią w dziwactwach i oczywistościach otaczającej ich rzeczywistości. Koleje ich życia to realny opis etapów ludzkiej egzystencji –momenty szczęścia przeplatają się z dramatami. Poprzez indywidualne traktowanie licznej grupy bohaterów czytelnik ma wrażenie, że książka dogłębnie dotyka każdego aspektu życia ludzkiego. Poza trudnościami dnia codziennego i namacalnymi obrazami wokół Prawieku istnieje także tajemniczy, metafizyczny czas i takaż przestrzeń, do której wstęp mają nieliczni –może wybrańcy? Książce tej nie brakuje niczego. Jest bogata zarówno pod względem obyczajowym, historycznym jak również filozoficznym. Można w niej odnaleźć oczywiste prawdy życiowe jak i zaskakujące prawidła, których się jeszcze samodzielnie nie zagłębiło. Pod wierzchnią warstwa prozy życia kryje się głębia, czego przykładem może być rozmowa Misi i panienki Popielskiej, podczas której przy porównaniu Izydora z dziedzicem Popielskim pada interesująca teza: „Może każda normalna rodzina musi mieć taki bezpiecznik normalności, kogoś, kto weźmie na siebie te wszystkie kawałki szaleństwa, jakie nosimy w sobie.” Autorka potrafi nadać duchowy aspekt czynności SS-mana, wyjaśnia dlaczego Kurt zabił nieznaną staruszkę („…owładnęła nim nagła myśl, że oto jest świadkiem końca świata i należy do tych aniołów, które muszą oczyścić świat z brudu i grzechu.” Niezwykle trafnie brzmią słowa dotyczące niemowlęcia: „Wszystko w niej było osobno –patrzenie ,słyszenie, rozumienie, czucie, przeczuwanie i doznania.” Nie mogę nie zacytować słów, które są jasnym drogowskazem, niewielu jednak uda się wprowadzić je w czyn: „Wiedza, którą się tylko obrasta, niczego w człowieku nie zmienia albo zmienia go jedynie pozornie, z zewnątrz(…). Ten zaś, kto się uczy poprzez branie w siebie, przechodzi nieustanne przemiany, ponieważ wciela się w swoją istotę to, czego się uczy.” Mało miejsca, ale wiele cennych uwag poświęca się Bogu. Wiara jak wszystko w książce jest potraktowane wielowymiarowo. Zderza się tu wiele punktów widzenia , zaczynając od pojmowania świata bez Boga, przez poszukiwanie sensu istnienia poprzez grę aż do po całkowitą pewność, że „Bóg przejawia się nawet w tym, że go nie ma.”   „Prawiek i inne czasy” jest wartością sama w sobie, zawiera nowatorskie spostrzeżenia ( zasada poczwórności), które zaskakują dorosłego znającego życie odbiorcę. Jest to książka przemyślana, przejrzyście skomponowana, poszerzająca horyzonty i światopogląd, a zatem godna polecenia.

 

Małgorzata Słomińska

 

 

error:
%d bloggers like this: