Dżentelmen w Moskwie

16.06.2026

Jak powinien zachowywać się prawdziwy dżentelmen? Odpowiedź znajdziemy na stronach powieści Amora Towlesa pt. „Dżentelmen w Moskwie”. Tytułowy bohater ma na imię Rostow. Jest hrabią. Bardzo dobrze wychowany, elegancki, szarmancki, uroczy, dystyngowany, poczciwy i dobroduszny — te cechy są dla niego charakterystyczne. Nie są mu obce zasady savoir-vivre. Jego postać jest ujmująca, jednak nie dla wszystkich. Napisany przez niego wiersz został oceniony jako niepoprawny politycznie przez bolszewików. Rostow zostaje skazany na dożywotni pobyt w hotelu Metropol, którego pod żadnym pozorem nie może opuszczać. Zostaje mu przydzielony mały pokoik na poddaszu. Czy przyzwyczajony do luksusów hrabia odnajdzie się w nowej rzeczywistości? Oczywiście, i to z klasą!

Prawdziwe bogactwo nosimy w sobie

Akcja powieści toczy się powoli, pełna jest wartościowych refleksji, złotych myśli. Główny bohater oczarowuje swoim zachowaniem. W jednej chwili traci wolność, pozycję i majątek. Trudna sytuacja nie zmienia go jednak jako człowieka. Pozostaje dżentelmenem, nie traci poczucia humoru oraz szacunku do innych. Skąpa przestrzeń życiowa nie ogranicza jego jakości życia. Prowadzi ciekawe życie towarzyskie, poznając pracowników i mieszkańców hotelu. Choć za murami budynku rozgrywają się burzliwe wydarzenia historyczne związane ze stalinizmem czy II wojną światową, w sercu hrabiego panuje spokój. „Dżentelmen w Moskwie” udowadnia, że nawet w trudnych chwilach warto być człowiekiem, a prawdziwe bogactwo nosimy w sobie.