Jak Hołdys nauczył się grać krakowiaka

Jak Hołdys nauczył się grać krakowiaka

W sobotę, 12 stycznia, w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pruszczu Gdańskim, odbyła się Biesiada Literacka ze Zbigniewem Hołdysem – wokalistą, muzykiem, kompozytorem i instrumentalistą, a także poetą, dziennikarzem… Licznie zgromadzeni czytelnicy, mogli posłuchać m.in. o początkach działalności artystycznej muzyka, którą rozpoczął bardzo szybko, bo już wieku 16 lat. Współpracował z wieloma znanymi muzykami, w wieku 19 lat m.in. został członkiem zespołu „Maryla Rodowicz i Jej Gitarzyści”, Andrzej i Eliza, 2 plus 1, także z Anną Jantar. W 1976 wyjechał do USA, gdzie występował w polonijnych restauracjach. Muzyk opowiedział również o tym, jak odkryto jego talent muzyczny. Otóż zgłosił się w klasie, że umie grać na fortepianie i tak w pięć dni musiał nauczyć się grać krakowiaka! Kiedy po raz enty grał ten sam fragment, miał już dość i za każdym kolejnym razem uderzał inny klawisz. I tak za każdym razem dodawał coś od siebie. Hołdys zdradził również dlaczego od ponad 15 lat nie udziela wywiadów. Nie chciałem być tylko osobą, która robi słupki oglądalności. To nie były i nie są dalej dyskusje, tylko kłótnie, z których nic nie wynika – mówił.

 

Zamknij menu