Czy mały motylek może uratować wielkiego słonia? Odpowiedzi na to pytanie szukały dzieci z Przedszkola nr 3 im. Kubusia Puchatka. Wysłuchały opowieści pt. „Elmer i motylek” autorstwa Davida McKee. Pomimo niedowierzania głównego bohatera książki — słonia Elmera, uzyskał on pomoc od motylka. Mały może więc pomóc dużemu. Tak jak motylek udzielił pomocy słoniowi, tak samo dzieci mogą pomagać większym od siebie — rodzicom, starszemu rodzeństwu, nauczycielom… O udzieleniu komuś pomocy decydują tylko chęci.
Słonie pełne kolorów
Dzieci, pracując wspólnie, dodały koloru szarym słoniom. Wykonały swoje własne Elmery, nadając im barwy. Następnie zamieniły się w słonie. Spacerowały, tupiąc po sali i trąbiąc, by po chwili latać cichutko jak motyle. Nie zabrakło również zabawy w Wilbura, jednego z bohaterów historii o Elmerze. Uwielbiał on płatać psikusy, naśladując różne odgłosy. Tak jak on, niektóre dzieci wydawały różne dźwięki, by inne mogły znaleźć wśród swoich kolegów i koleżanek Wilbura. Nie było to łatwe zadanie. Na koniec przedszkolaki miały możliwość oglądania książeczek.






