O wielkim darze jasnowidzenia z Krzysztofem Jackowskim

 

(Fot. Tadeusz Woźniak) O darze jasnowidzenia, wizjach i sukcesach, opowiadał w grudniowy wieczór w bibliotece znany jasnowidz – Krzysztof  Jackowski. W spotkaniu towarzyszyli: Tadeusz Woźniak – dziennikarz Dziennika Bałtyckiego oraz Katarzyna Świątkowska, współautorka książki ,,Zmarli mówią”. Jackowski zajmuje się jasnowidzeniem od ponad 20 lat, ale doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż wielu ludzi może

mu nie wierzyć. Dlatego też na spotkanie przyszedł przygotowany. Przyniósł czytelnikom dowody wyjaśnionych przez niego spraw: podziękowania od policji, listy, materiały prasowe. Jackowski odpowiadał, jak ciężka jest taka ,,praca”, która nigdy nie daje pewności (przy tworzeniu wizji), czy się nie pomylił, czy jego wizja jest dobra. Czytelnicy pytali – jak duże jest zapotrzebowanie na takie usługi? Odpowiedź była natychmiastowa: duże… Po tych słowach gość od razu zastrzegł, iż to wcale nie znaczy, że dzięki temu jest bardzo bogaty. Nigdy bowiem nie miał do tego podejścia  materialnego, chociaż wie, że gdyby, to było Jego celem, to byłby bogaczem. W jego domu też więcej jest rzeczy osób zaginionych, niż jego własnych. Niestety jasnowidz jest ślepcem w stosunku do własnych spraw i dokumenty Krzysztofa znalazła… Pani Kasia Wink.