Prawda według Niny i ….młodych klubowiczów DKK dla dzieci

 

Marcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki pobudziło bardzo aktywnie nasze szare komórki. Stało się tak za sprawą dwu pozycji książkowych, które były tematem dyskusji, czyli: ,,Kocur mruży ślepia złote” Marii Ekier oraz ,,Prawda według Niny” Oscara Brenifiera. Zdawać by się mogło, ot stwierdzenie, każda książka powinna pobudzać nas do myślenia! No i pewnie jest to prawda, ale te publikacje, są inne od dotychczasowych. A dlaczego? Chociażby dlatego, że zmyliły nas ich tytuły i okładki. Wybraliśmy aż dwie pozycje, sugerując się okładką pierwszej z nich, na której widniał, jak nam się wówczas wydawało, kot oraz krótkimi tekstami, które zobaczyliśmy w środku. Tymczasem bardzo się zdziwiliśmy, bo treść wcale nie była o kocie i nie była taka przewidywalna, jak myśleliśmySurprised . A i teksty bardzo nas zdziwiły. Zdradzimy Wam potencjalni czytelnicy tej pozycji, iż możecie spotkać nie tylko kocura, ale i kawkę, i diabła i …ANIOŁA!!! Drugie dzieło już nam troszeczkę podpowiedziało swoim tytułem, o czym będziemy czytali, czyli o prawdzie według kogoś, tu głównej bohaterki Niny. Dziewczynka nie zrobiła niby nic strasznego, ot zbiła wazon i wydawać by się mogło, iż nic takiego się nie stało, ale dla niej jest to duży problem…. Nina, bowiem nie wie, czy powiedzieć mamie prawdę, czy tez skłamać?! Jeśli chcecie się dowiedzieć, co zrobiła nasza bohaterka zachęcamy do lekturySmile.

 

 

 

            

25.03.2011