Skrzywdzona – recenzja

 

       Pornografia, zemsta, zniszczone życie. Tak, tyle kryje w sobie książka Sandry Glover pt. Skrzywdzona. Bohaterką powieści jest 16 letnia Debra, prymuska, która nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. Matka dziewczyny, jest redaktorką miejskiej gazety i ma ,,na sumieniu” parę osób. Ojciec Debry, jest dyrektorem szkoły, do której uczęszcza także Debra. Nastolatka właśnie skończyła klasę z wyróżnieniem i ma co świętować. Wraz ze znajomymi wybierają się na imprezę, o której jednakże nic nie mówi rodzicom. W szczegóły wtajemnicza tylko swoją siostrę Lori. Niestety Debra nie ma szczęścia i nie wraca do domu. Gdzieś zaginęła! Pojawia się pytanie, kto wpadł na tak szalony pomysł i co go do tego skłoniło? Może to Amy, która flirtuje z chłopakiem Debry?! Może pani Hall, może kolega matki  z wydawnictwa?! A co jeśli to jednak jest ktoś inny?! Tych pytań pojawia się całe mnóstwo, a im jest ich więcej, tym bardziej zagadkowa  staje się historia zaginionej dziewczyny… Książka do ostatniej strony trzyma w napięciu, do tego porusza problemy, które mają miejsce w naszym życiu np. sprawa z pornografią, zaginięcie. Warto zwrócić na nią uwagę!

Recenzja

Agaty Pietrzyckiej

 

DKK dla młodzieży