Wiosna, wiosna…

Wiosna, wiosna…

,,Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi. Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni. Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis. Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty. Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty ” – śpiewał w swojej piosence Marek Grechuta. I my z utęsknieniem czekamy na piękną zieloną wiosnę, kiedy to wreszcie zrzucimy zimowe okrycia, będzie dłużej świeciło słonko a ziemia okryje się kolorowym kwieciem…